Napromieniona żywność zawsze „świeża i zdrowa”? Wyróżniony

31 maj 2013
Oceń ten artykuł
(11 głosów)

Napromienianie żywności za pomocą promieniowania jądrowego jest czasem nazywane "zimną pasteryzacją”, zaś fachowo mówi się po prostu: „dekontaminacja radiacyjna”. Polega ono na wystawieniu żywności na działanie dawki energii promieniowania jonizującego.

 

„Niemożliwe” – to pierwsza myśl, która pojawia się po usłyszeniu o napromienianiu (nie mylić z napromieniowaniem) żywności. A jednak. Stosuje się tą metodę w celu zapobiegania zatruciom pokarmowym, zmniejszając poziom pasożytów i bakterii szkodliwych (np. E. coli w mielonej wołowinie czy Salmonelli i Campylobacter u drobiu), oraz by zwiększyć trwałość poprzez spowolnienie dojrzewania owoców i warzyw. (Na szczęście) nie działa ona na wszystkie środki spożywcze, np. pomidory, warzywa liściaste i owoce cytrusowe stają się bardziej podatne na pleśnie i gnicie po napromienieniu z powodu uszkodzenia ściany komórkowej.

Napromienianie żywności nie jest nową technologią, oficjalnie mówi się o roku 1916 jako okresie testów na truskawkach w Szwecji. Po fazie „testów” przyszedł czas na oficjalne zaakceptowanie metody radiacyjnej jako metody konserwacji żywności. Napromienianie uważa się za bezpieczne, jednakże konsumenci i niektóre organizacje nie są przekonane, co do twierdzenia, że korzyści przewyższają ewentualne zagrożenia.

Zwolennicy napromieniania argumentują, że jedzenie nie staje się radioaktywne bardziej niż bagaż prześwietlony na lotnisku. Czy faktycznie świadomość, że udka kurczaka nie będą „świeciły” wystarczy by uspokoić inne obawy?

Przeciwnicy, mówią o tym, że promieniowanie jonizujące ma wystarczającą ilość energii, która może złamać swoją strukturę molekularną, pozostawiając dodatnio i ujemnie naładowane jony lub cząsteczki zwane wolnymi rodnikami (zamieszane w raka i choroby serca). Innymi słowy mówiąc wg niektórych, promieniowanie jonizujące zmienia strukturę chemiczną materiału, co z kolei może mieć wpływ na biologiczne zachowanie organizmów żywych. Część badań wykazuje, że poziom napromieniowania niszczy niektóre witaminy. Bardzo wrażliwe na naświetlania są: B1, (kwas askorbinowy), C, A (retinol) i E (tokoferol), oraz w mniejszym stopniu: inne witaminy z grupy B, jak również witaminy K.

Oczywiście zarówno zwolennicy, jak i krytycy skupiają się na badaniach, które wspierają ich pozycję, w związku z tym nie ma dostępnych obiektywnych danych. Jedno jest pewne naświetlanie nie jest żadnym panaceum. Po pierwsze nie eliminuje wszystkich bakterii czy wirusów, po drugie istnieje obawa, że z czasem bakterie powodujące zatrucie żywności staną się odporne na promieniowanie, w taki sam sposób, jak szczepy niektórych bakterii na dostępne antybiotyki.

Oprócz obaw o napromieniowanie żywności, musimy wziąć pod uwagę sam proces naświetlania, na który składa się duża ilość energii i możliwość zagrożenia dla środowiska.

Podsumowanie

Zalety:

-    Zapobieganie zatruciom pokarmowym, poprzez niszczenie bakterii szkodliwych, takich jak salmonella, listeria w niektórych produktach spożywczych, np. mięsie drobiowym, jajach, czy serach wytworzonych z niepasteryzowanego mleka lub innych produktach przeznaczonych do bezpośredniej konsumpcji.

-        Przedłużenie okresu przechowywania produktów spożywczych.

-        W przypadku ziół, przypraw, pieczarek eliminowanie konieczności stosowania chemicznych środków konserwujących.

-        Znaczne ograniczenie strat żywności spowodowanych psuciem.

Wady:

-        Możliwość poddawania napromieniania żywności zanieczyszczonej mikrobiologicznie i wprowadzanie jej do obrotu jako „czystej i świeżej”.

-        Ta metoda „konserwacji” zabija drobnoustroje, ale pozostawia ich toksyczne produkty przemiany materii.

-        Brak możliwości sprawdzenia prawdziwej świeżości i stopnia dojrzałości napromienionej żywności.

-        Radiacja może powodować niszczenie witamin, składników odżywczych, niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (czyli pozostają „puste kalorie”)

-     Brak ujednoliconych światowych przepisów prawnych co do stosowania tej metody i oznakowania napromienionej żywności (np. przyprawy potraktowane promieniowaniem jonizującym w przetworzonej żywności w niektórych krajach nie muszą być znakowane)

Polska

Nie każdy wie, że w Instytucie Chemii i Techniki Jądrowej działa Samodzielna Stacja Radiacyjnego Utrwalania Płodów Rolnych – Warszawa Włochy. Rocznie w IChTJ poddaje się zabiegowi dekontaminacji mikrobiologicznej kilkaset ton: przypraw, suszonych warzyw i grzybów. Także Międzyresortowy Instytut Techniki Radiacyjnej Wydziału Chemicznego Politechniki Łódzkiej, zajmuje się napromienianiem żywności. Ile produktów podlega napromienianiu? Dane za 2011r. wskazują na 105,8t żywności…

Jak to jest w innych krajach?

Poniżej przedstawiono ilości produktów (ogółem) poddanych napromienianiu w zatwierdzonych jednostkach przeprowadzających napromienianie w państwach członkowskich UE w 2011 r.*

Belgia

(1 zatwierdzona jednostka) ogółem 5 030,949 t żywności

Bułgaria

Zatwierdzone są dwie jednostki. Nie przedstawiono danych za 2011 r.

Republika Czeska ogółem 24,2t żywności

Niemcy Zatwierdzone są cztery jednostki. W dwóch z nich nie poddano napromienianiu żadnej żywności. Ogółem 152t żywności

Hiszpania

Zatwierdzone są dwie jednostki. W jednej z nich nie poddano napromienianiu żadnej żywności. Ogółem 307,546t żywności

Estonia

Zatwierdzona jest jedna jednostka. Ogółem 19,2t żywności

Francja

Zatwierdzonych jest pięć jednostek. Ogółem 694,901t żywności

Węgry

Zatwierdzona jest jedna jednostka. Ogółem 142t żywności

Włochy

Zatwierdzona jest jedna jednostka. W 2011 r. nie poddano napromienianiu żadnej żywności.

Niderlandy

Zatwierdzone są dwie jednostki. Ogółem 1 572,878t żywności

Rumunia

Zatwierdzona jest jedna jednostka Ogółem 20t żywności

Zjednoczone Królestwo

Zatwierdzona jest jedna jednostka. W 2011 r. nie poddano napromienianiu żadnej żywności

Pozostałe państwa członkowskie

W pozostałych państwach członkowskich (Austria, Cypr, Dania, Finlandia, Grecja, Irlandia, Luksemburg, Litwa, Łotwa, Malta, Portugalia, Szwecja, Słowenia, Słowacja) nie ma żadnych zatwierdzonych jednostek.

* źródło: Sprawozdanie Komisji dla parlamentu europejskiego i rady za rok 2011 dotyczące żywności i składników żywności poddanych działaniu promieniowania jonizującego do pobrania tutaj.

ustawodawstwo polskie

W Polsce, zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. 2010 Nr 136 poz. 914) środki spożywcze mogą być poddawane napromienianiu promieniowaniem jonizującym wyłącznie w celu (art. 18):

1) zmniejszenia liczby przypadków chorób spowodowanych spożyciem żywności przez niszczenie drobnoustrojów chorobotwórczych;

2) zapobiegania psuciu się żywności przez opóźnienie lub powstrzymanie procesów rozkładu i przez niszczenie mikroorganizmów odpowiedzialnych za te procesy;

3) przedłużenia okresu przydatności do spożycia przez hamowanie naturalnych procesów biologicznych związanych z dojrzewaniem lub kiełkowaniem;

4) usunięcia organizmów szkodliwych dla zdrowia roślin lub dla żywności pochodzenia roślinnego.

Napromienianie żywności promieniowaniem jonizującym jest dopuszczalne wyłącznie, jeżeli (art. 19):

1) nie stanowi zagrożenia dla zdrowia lub życia człowieka;

2) jest korzystne dla konsumentów;

3) jest uzasadnione technologicznie oraz nie będzie wykonywane w celu zastępowania wymagań zdrowotnych oraz warunków sanitarnych i higienicznych w produkcji i w obrocie żywnością;

4) żywność poddawana temu napromienianiu:

a) spełnia obowiązujące wymagania zdrowotne oraz

b) nie zawiera substancji chemicznych służących do jej konserwacji lub stabilizacji.

Zaskoczeni? Zapewne, nie przypuszczaliście, że napromieniona żywność jest dopuszczana do obiegu w Polsce. Zaniepokojeni? To kolejny powód, dla którego powinno się uważnie czytać etykiety.

Wszelką napromienioną żywność zawierającą jeden lub więcej napromienionych składników żywności należy opatrzyć etykietą z napisem „napromienione” lub „poddane promieniowaniu jonizującemu”. Jeśli napromieniony produkt stosowany jest jako składnik żywności złożonej, taki sam napis jest dołączony do nazwy tego składnika w wykazie składników. W przypadku produktów sprzedawanych luzem, napis ten umieszcza się łącznie z nazwą produktu na wywieszce lub informacji powyżej lub obok pojemnika, w którym znajdują się te produkty.”*( * źródło: „Odpowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia - z upoważnienia prezesa Rady Ministrów - na interpelację nr 13934 w sprawie produktów żywnościowych, które mają być napromieniowane w celu ˝oczyszczenia˝ ich z zanieczyszczeń ( http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/35D72CB9)

Kodeks Żywnościowy FAO/WHO podaje, iż utrwalaniu radiacyjnemu mogą być poddawane takie środki spożywcze, jak:

kurczaki w celu przedłużenia okresu przechowywania i/lub zredukowania liczby bakterii patogennych, takich jak Salmonella
ziarno kakaowe w celu ochrony przed szkodnikami podczas przechowywania oraz obniżenie zakażeń mikrobiologicznych
suszone daktyle

w celu ochrony przed szkodnikami podczas przechowywania

owoce mango

aby chronić przed szkodnikami, zminimalizować procesy gnilne, obniżyć skażenia mikrobiologiczne (połączenie radiacji i obróbki termicznej)

ziemniaki i cebula

zabezpieczenie przed kiełkowaniem podczas przechowywania

jadalne nasiona roślin strączkowych (np. fasola, groch) oraz ryż

ochrona przed szkodnikami podczas przechowywania

przyprawy

ochrona przed szkodnikami, obniżenie skażeń mikrobiologicznych, obniżenie ilości mikroorganizmów patogennych

surowe truskawki

w celu przedłużenia okresu przechowywania

surowe ryby i przetwory rybne

w celu ochrony przed szkodnikami podczas przechowywania i sprzedaży, zredukowania skażeń mikrobiologicznych, wyeliminowania mikroflory patogennej

zboże

skuteczniejsza ochrona przed szkodnikami

papaja

w celu ochrony przed szkodnikami, zminimalizowaniu procesów gnilnych

Radura jest międzynarodowym symbolem, używanym w celu oznaczenia żywności konserwowanej radiacyjnie. Food and Drug Administration (FDA - Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków) wymaga etykietowania opakowanej żywności napromienionej sprzedawanej w sklepach, hurtowniach czy luzem na wagę. Oznaczenie nie wymaga jedzenie w restauracji.

Ekotropiciel

Redakcja Ekotropiciela – jesteśmy rodzicami, którzy mając pod swoimi skrzydłami dzieci starają się wychować je w poszanowaniu praw natury. Współpracujemy ze specjalistami różnych dziedzin i ów wiedzą dzielimy się z Wami, mając nadzieję, że rozjaśniamy arkana ekologicznej wiedzy.

Strona: ekotropiciel.pl/

Komentarze  

 
0 # Ewa Maria 2013-12-03 00:17
Co jeść? Aby uczciwie były stosowane oznaczenia,
to miałabym możliwość wyboru, jednak ...?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kamil 2014-07-22 14:32
Holy shit, coś mi się przypomina z dzieciństwa na ten temat. Ale zapomniłem o tym. Czy produkty traktowane w ten sposób są jakoś oznaczane??
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Redakcja 2014-07-22 21:18
Cytuję Kamil:
Holy shit, coś mi się przypomina z dzieciństwa na ten temat. Ale zapomniłem o tym. Czy produkty traktowane w ten sposób są jakoś oznaczane??
Zgodnie z odpowiedzią sekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia - z upoważnienia prezesa Rady Ministrów - na interpelację nr 13934 w sprawie produktów żywnościowych, które mają być napromieniowane w celu ˝oczyszczenia˝ ich z zanieczyszczeń (źródło w artykule powyżej)
"Nazwie środka spożywczego poddanego napromienianiu promieniowaniem jonizującym powinna towarzyszyć informacja ˝napromieniony˝ albo ˝poddany działaniu promieniowania jonizującego˝. Jeżeli napromienianiu promieniowaniem jonizującym poddany został składnik środka spożywczego, informacja taka powinna towarzyszyć nazwie składnika w wykazie wszystkich składników danego produktu." Czyli powinna być informacja, ale nie ma prawnego obowiązku...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Magdalena 2020-01-29 10:51
Czy żywność ekologiczna stosuje metode promieniowania? Czy w ogóle może ją stosować?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować